Zbójeckie Skały to punkt widokowy w Górach Izerskich, który przez lata był zapomniany, a teraz przeżywa renesans dzięki nowej drewnianej platformie widokowej. Wznoszą się na wysokości niecałych 700 metrów nad poziomem morza, tuż nad Szklarską Porębą Dolną i linią kolejową do Piechowic. Dojście zajmuje kwadrans, a widoki na Karkonosze są naprawdę konkretne.
Dawniej nazywano je Rzeźniczymi Kamieniami, a jeszcze wcześniej Niemcy mówili na nie Fleischersteine. To rozległa, stumetrowa grupa skalna zbudowana z hornfelsów – skał metamorficznych, które powstały pod wpływem wysokiej temperatury.
- spektakularne widoki na Karkonosze
- nowoczesna drewniana platforma
- historia górnicza i sztolnie
- łatwy dostęp z Szklarskiej Poręby
- bliskość do szlaków turystycznych
Punkt widokowy z historią górniczą w tle
Nie każdy wie, że w XVIII wieku to miejsce tętniło życiem, tylko nie turystycznym, a górniczym. Pewien przedsiębiorca o nazwisku Preller potrzebował pirytu do produkcji kwasu siarkowego w swojej witrolejni w Szklarskiej Porębie. Drążono tu sztolnie aż do drugiej połowy XIX wieku, a najgłębsza sięgała 105 metrów.
Po zakończeniu wydobycia nastąpiła era turystyczna. W 1896 roku na szczycie stanął pomnik feldmarszałka Helmutha Moltkego, powstała niewielka wieża widokowa, a do tego gospoda oferująca nie tylko posiłki, ale i pięć miejsc noclegowych. Skały przez jakiś czas nosiły nawet nazwę Moltkefels.
Stare sztolnie po kopalni pirytu można odnaleźć do dziś. Przypominają kształtem niemieckie bunkry i stały się siedliskiem nietoperzy oraz innych zwierząt preferujących ciemność.
Po II wojnie światowej poszukiwano tu nawet uranu, ale bez większych sukcesów. Gospoda popadła w ruinę, podobnie jak wieża widokowa. W latach pięćdziesiątych XX wieku funkcjonował jeszcze Dom Kolonijny Grunwald, ale potem miejsce na długie lata zeszło na dalszy plan.
Nowoczesna platforma widokowa pośród drzew
Wszystko zmieniło się wraz z budową nowego tarasu widokowego. To nietypowa konstrukcja – wijąca się drewniana platforma, która rozchodzi się między rosnącymi drzewami niczym fortepian. Projektanci świadomie wkomponowali ją w otoczenie, żeby nie niszczyć istniejącej roślinności.
Wchodzi się na nią bezpośrednio ze szlaku turystycznego. Mimo że wysokość bezwzględna nie robi wrażenia – zaledwie 686 metrów – widoki z platformy są naprawdę wartościowe. Rozciąga się stąd panorama na Szklarską Porębę Dolną, Szrenicę, Wielki Szyszak, a w dobrych warunkach widać nawet Śnieżkę, Kotlinę Jeleniogórską i Rudawy Janowickie.
Jak dotrzeć na Zbójeckie Skały
Największa zaleta tego miejsca to dostępność. Najkrótsza trasa prowadzi ze stacji kolejowej Szklarska Poręba Dolna – żółtym szlakiem to zaledwie 400 metrów i około 15 minut marszu. Podejście wynosi 76 metrów, więc nie jest to wymagający spacer.
Można też zostawić samochód przy torach kolejowych na Osiedlu Klimczoka i stamtąd ruszyć w górę. Alternatywnie czarny szlak okólny wokół Szklarskiej Poręby oferuje nieco dłuższą trasę – 1,1 kilometra z 96 metrami podejścia. Początek to droga asfaltowa, potem szutrowa, a na końcu leśna ścieżka.
To doskonała opcja dla tych, którzy wolą zostawić auto w garażu i przyjechać pociągiem. Połączenie kolejowe z Jeleniej Góry przez Piechowice do Szklarskiej Poręby działa regularnie, a stacja znajduje się praktycznie u podnóża szlaku.
Co jeszcze czeka na miejscu
Oprócz samej platformy widokowej na górze znajduje się wiata z ławkami i miejscem ogniskowym. To dobry punkt na dłuższą przerwę, zwłaszcza jeśli ktoś planuje połączyć wizytę na Zbójeckich Skałach z dłuższą wędrówką po okolicy.
Dla rodzin z dziećmi przygotowano dodatkowe atrakcje – elementy edukacyjne i zabawy, które mają zachęcić młodych turystów do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Miejsce jest odpowiednie nawet dla małych dzieci, pod warunkiem że chodzą samodzielnie – z wózkiem lepiej nie próbować.
Zbójeckie Skały to ostatnia na wschodzie kulminacja w Wysokim Grzbiecie Gór Izerskich. Przechodzą przez nie dwa szlaki turystyczne – czarny okólny wokół Szklarskiej Poręby oraz żółty z Wysokiego Kamienia do Piechowic.
Bardziej dociekliwi mogą poświęcić czas na poszukiwanie reliktów dawnej działalności górniczej. Zachowane fragmenty sztolni są dobrze widoczne, choć oczywiście wchodzenie do środka nie wchodzi w grę ze względów bezpieczeństwa i ochrony nietoperzy.
Dla kogo to miejsce
Zbójeckie Skały to propozycja dla każdego, kto szuka łatwego spaceru z nagrodą w postaci widoków. Krótki czas dojścia i niewielkie przewyższenie sprawiają, że miejsce jest dostępne dla osób w różnym wieku i kondycji.
Rodziny z dziećmi docenią krótką trasę i dodatkowe atrakcje na miejscu. Miłośnicy historii mogą poświęcić czas na tropienie śladów górniczej przeszłości i wyobrażanie sobie, jak wyglądało to miejsce ponad sto lat temu, gdy działała tu gospoda i wieża widokowa.
To też dobra alternatywa dla tych, którzy chcą uciec od tłumów na popularniejszych szlakach wokół Wodospadu Szklarskiego czy Wodospadu Kamieńczyka. Mimo rosnącej popularności Zbójeckie Skały wciąż pozostają spokojniejszym zakątkiem.
Praktyczne informacje
Dostęp: bezpłatny, bez ograniczeń czasowych. Platforma widokowa jest ogólnodostępna przez cały rok.
Czas zwiedzania: samo dojście i zejście to około 30-40 minut. Warto zarezerwować dodatkowe pół godziny na podziwianie widoków i odpoczynek na platformie. Łącznie godzina w zupełności wystarczy, chyba że ktoś planuje dłuższą wycieczkę po okolicy.
Parking: można zostawić auto przy stacji Szklarska Poręba Dolna lub na Osiedlu Klimczoka przy torach kolejowych. Na końcu ulicy Spokojnej zmieści się maksymalnie jeden lub dwa samochody, więc lepiej nie liczyć na parkowanie wysoko.
Dojazd komunikacją: pociągi z Jeleniej Góry przez Piechowice do Szklarskiej Poręby zatrzymują się na stacji Szklarska Poręba Dolna. Stamtąd szlak żółty prowadzi bezpośrednio na punkt widokowy.
Najlepsza pora: widoki są efektowne o każdej porze roku, ale najlepsze warunki to bezchmurne dni wiosną i jesienią. Zimą miejsce również dostępne, choć szlak może być śliski.
Co zabrać: wygodne obuwie wystarczy – nie trzeba butów górskich. Warto mieć wodę, zwłaszcza latem, choć trasa jest krótka.
